Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…

zbliżenie3

I po raz pierwszy nie wkurza mnie to. Zawsze miałam problem z tym, że Boże Narodzenie zaczyna się 2. listopada. W tym roku doszłam do wniosku, że skoro dają mi te święta, ta cała otoczka, tyle radości, to będę się nimi cieszyć przez dwa miesiące. Z robótkami zaczynam dzisiaj 🙂

W grupie Częstochowa Szyje na FB zorganizowałyśmy Listopadowy SAL, pierwsza taka nasza akcja. Każda z nas (każda chętna) szyje coś w temacie świąt. Od początku wiedziałam, co uszyję. Wprawdzie nie będę szyć od początku, tylko kończyć UFO-ka, ale sporo pracy mnie jeszcze czeka.

Otóż w zeszłym roku zamarzyło mi się uszyć dla dziewczyn kalendarz adwentowy. Miał być duży, w kolorach świątecznych, z woreczkami zawieszanymi na guziczkach, w woreczkach słodycze i karteczki z zadaniami na każdy dzień. Zaczęłam tydzień przed 1. grudnia. Poległam na przyszywaniu guzików 🙂

Numerki na każdy dzień wypaliłam sama, dziurki wywierciłam sama w zakupionych drewnianych kształtach. Mam do tego odpowiedni sprzęt 🙂

Wiertareczka… (a z tyłu mój stary Łucznik)

wiertarka

Wypalarka…

wypalarka

Cyferki wypalone, dziurki wywiercone tam, gdzie potrzeba.

figurki1

Poukładałam sobie wszystko…

całość1

Dałam radę jeszcze pozszywać, połączyć z ociepliną, przeszyć szwy zygzakiem i zaczęłam przyszywać te guziczki. Ponieważ szycie ręczne było tym, czego nie lubiłam najbardziej, przez te cyferki i guziki nie zdążyłam. Bardzo opornie mi to szło. Teraz mam nadzieję skończyć. Do zrobienia zostało:

  • doszyć resztę cyferek,
  • doszyć resztę guzików, na których będą wisieć woreczki,
  • pozszywać woreczki, poprzewlekać tasiemki,
  • doszyć tył (najpierw przemyśleć wykończenie: czy po prostu przyszyć prawa do prawej, przewlec i ostębnować czy przyszyć na gotowo i zrobić lamówkę),
  • zapakować słodycze do woreczków i karteczki z zadaniami na każdy dzień.

Pozostaje jeszcze kwestia powieszenia kalendarza. Prawdopodobnie doszyję szelki, przez które przełożę patyk i na sznureczku powieszę całość na gwoździach na ścianie.

I jeszcze kilka zbliżeń:

zbliżenie2 całość3

A od jutra na blogu biorę udział w pięciodniowym wyzwaniu. Zaprasza na nie Ula z bloga Sen Mai. Będzie się można co nieco o mnie dowiedzieć 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s